Pewien król polował w wielkim w wielkim borze, i tak się zapędził za zwierzyną, że ludzie jego zostali gdzieś daleko za nim. Kiedy nadszedł wieczór, przekonał się, że zbłądził, i w żaden sposób nie mógł znaleźć wyjścia z lasu. Nagle zobaczył starą kobietę z trzęsącą się głową, która zbliżała się ku niemu; była to czarownica. - Miła kobieto - rzekł do niej król - czy nie moglibyście mi pokazać drogi przez las? - O, tak, królu panie - ...
Najpiękniejsze baśnie braci Grimm